Test ekologicznej patelni do naleśników firmy Ballarini i przepis na fondanta z nutellą /Skillet chocolate fondant with nutella

Jakiś czas temu odezwał się do mnie przedstawiciel firmy Ballarini z propozycją współpracy polegającej na przetestowaniu patelni do naleśników. Długo się nad tym zastanawiałam, rozważając wszystkie za i przeciw, jednak zdecydowałam się podjąć wyzwanie zaznaczając, że moja opinia będzie subiektywna. Ponadto przekonała mnie też idea eko, no i zwyczajnie przymierzałam się do zakupu takiej patelni ;)

Pewnego pięknego dnia zawitał do mnie  kurier i po rozpakowaniu moje pierwsze wrażenie było jak najbardziej pozytywne. Prosta linia, bez udziwnień i jak dla mnie hit – rączka ze stali nierdzewnej, co oznacza, że można w niej zapiekać potrawy w piekarniku! Bardzo często w moich przepisach zalecam zakup tego typu patelni, gdyż potrawę od razu po podsmażeniu można umieścić w piekarniku, unikając niepotrzebnego brudzenia naczyń żaroodpornych. Zwyczajnie są bardzo wygodne w użytkowaniu.

patelnia

patelnia

Moja patelnia pochodzi z serii Eco Greenline, co oznacza, że została wyprodukowana przy 75 procentowemu ograniczeniu emisji CO2. Patelnia ta wykonana jest z aluminium w 100% pochodzącego z recyclingu, co potwierdzone jest odpowiednimi certyfikatami, a ponadto kupując ją, wspieramy ponowne zalesianie lasów deszczowych. Co więcej, nieprzywierająca, wysokiej jakości powłoka non – stick nie zawiera też żadnych szkodliwych substancji, takich jak związki niklu, metali ciężkich czy PFOA. Warto też wspomnieć o 7 letniej gwarancji :) Przyjemnie, prawda?

Przejdźmy już do testów. Postanowiłam sprawdzić ją bardzo wszechstronnie, zaczęłam więc od standardowych naleśników, a skończyłam na omletach. Faktycznie zgodnie z obietnicą producenta patelnia nagrzewała się ekspresowo, naleśniki i omlety pomimo użycia bardzo małej ilości oleju nie przywierały. Pokusiłam się nawet na usmażenie naleśnika bez jakiegokolwiek dodatku tłuszczu i też dała radę. Warto też zaznaczyć, że bardzo łatwo się ją myje i można też zwyczajnie wrzucić ją do zmywarki.

Czułam jednak niedosyt i bardzo chciałam wypróbować jej możliwości w piekarniku. Szukałam czegoś innego, aby wykazać jak największą wszechstronność tej patelni i tak przyszedł mi do głowy fondant (inaczej lava cake). Uwielbiam je wszystkie, z płynną czekoladą wypływającą z jego wnętrza – pycha! Tego, dla urozmaicenia, wzbogaciłam nutellą. Po raz kolejny patelnia mnie nie zwiodła i ciacho wyszło przepyszne, nieprzyzwoicie wręcz czekoladowe! Dla tradycjonalistów – można je zrobić też w tortownicy, wystarczy tylko dwukrotnie zwiększyć liczbę składników i wydłużyć czas pieczenia do 25 minut.

Scroll down for recipe in English

fondand

Fondant z patelni z nutellą

(6-8 porcji)

Składniki na pierwszą warstwę:

  • 60 g miękkiego masła
  • 25 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao min. 60%, pokrojonej w drobną kostkę
  • 100 g cukru
  • szczypta soli
  • 1 żółtko
  • 100 g mąki
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na drugą warstwę:

  • 100 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao min. 60%, pokrojonej w drobną kostkę
  • 100 g masła
  • 25 g mąki
  • 2 jajka
  • 100 g cukru
  • 80g  nutelli

Przygotowanie pierwszej warstwy:

  1. Umieść czekoladę w misce żaroodpornej i rozpuść w kąpieli wodnej (nad gotującą się wodą), lekko przestudź.
  2. W misce miksera umieść masło wraz z cukrem i solą, po czym zmiksuj do białości. Następnie dodaj żółtko i czekoladę, ponownie zmiksuj.
  3. Wsyp mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, zmiksuj do połączenia się składników i rozsmaruj powstałą masę na spodzie patelni.

fondant

Przygotowanie drugiej warstwy:

  1. Rozpuść czekoladę wraz z masłem w kąpieli wodnej. Lekko przestudź i wymieszaj z mąką.
  2. Jajka z cukrem zmiksuj do białości i wmieszaj do masy czekoladowej.
  3. Włącz piekarnik i rozgrzej go do 180 oC.
  4. Rozsmaruj nutellę na pierwszej warstwie, po czym wyłóż na nią drugą warstwę czekoladową.
  5. Piecz przez 15-17 minut, po czym wyjmij z piekarnika i odstaw na minimum godzinę do ostygnięcia.

Smacznego!

fondant

Podsumowując, przetestowałam patelnię pod absolutnie każdym możliwym kątem i nie zawiodła mnie. Uwierzcie mi, że szukałam mankamentu, ale zwyczajnie go nie znalazłam i z czystym sumieniem polecam każdemu niezdecydowanemu i wszystkim dbającym o nasze środowisko naturalne :) Cena 149 zł w stosunku do jakości jest jak najbardziej odpowiednia, a teraz można ją kupić jeszcze taniej, gdyż jest w promocji (119 zł). Ponadto, w najbliższym czasie planuję ogłosić konkurs, w którym do wygrania będzie podobna patelnia firmy Ballarini – nie przegapcie! :)

fondant

English version

Skillet chocolate fondant with nutella

(6-8 servings)

 Ingredients for the first layer:

  • 60 g butter, softened
  • 25 g of dark chocolate, min. 60% cocoa content, chopped
  • 100 g of sugar
  • pinch of salt
  • 1 egg yolk
  • 100 g flour
  • 1/2 teaspoon baking powder

Ingredients for the second layer:

  • 100 g dark chocolate, min. 60% cocoa content, chopped
  • 100 g butter
  • 25 g flour
  • 2 eggs
  • 100 g of sugar
  • 80g nutella

Preparation of the first layer:

  1. Heat the chocolate in a heatproof bowl and dissolve in a water bath (over boiling water), next cool it down.
  2. In the bowl of stand mixer beat butter with sugar and salt until light and fluffy. Next add egg yolk and chocolate and mix.
  3. Add the flour, baking powder, mix to combine and spread the batter on the bottom of the pan.

Preparation of second layer:

  1. Heat the chocolate with butter in a water bath, next cool it down and mix in the flour.
  2. In the bowl of stand mixer beat eggs with sugar until light and fluffy, next stir in melted chocolate.
  3. Preheat the oven to 180 oC.
  4. Spread Nutella on the first layer, next spred second layer of chocolate.
  5. Bake for 15-17 minutes, then remove from the oven and set aside for at least an hour to cool.

Enjoy!

fondant

Comments

  1. says

    Na Twoim blogu uwielbiam to, że zamieszczasz te zdjęcia. Jako facet miałbym problem ze zrobieniem czegokolwiek bez nich. Kupiłem ostatnio taką patelnię do naleśników ale w Biedronce, też się będzie nadawać? Bo fondantat wygląda.. Ojej.. Brak mi słów, przepysznie po prostu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>